W drodze 2010, nr 8

W drodze 2010, nr 8

numer katalogowy: 201008

Zobacz spis treści

nasza cena: 12.60 zł

cena w sklepie: 14.00 zł, oszczędzasz: 1.40 zł


O trzydziestoletniej Solidarności w sierpniowym numerze „W drodze”

Co w Polakach zostało po sierpniowym solidarnościowym zrywie w 1980 roku? Więcej nadziei czy rozczarowania? O. Maciej Zięba pisze o ambiwalencji, z jaką traktujemy w Polsce ruch i ideę Solidarności. Z jednej strony istnieje przekonanie o wielkiej roli, jaką „S” odegrała w historii – nie tylko Polski. Z drugiej – brakuje powiązań solidarnościowych idei z życiem współczesnych Polaków, brakuje twórczego wspominania i kultywowania dokonań Solidarności. Jest rozczarowanie podziałami, jakie nastąpiły w ruchu zwłaszcza po przemianach w 1989 r. Lech Jeziorny zwraca uwagę na podział w narodzie i na marnowanie siły, która dzięki ideom Solidarności skłoniła Polaków w Sierpniu ’80, a także na przełomie lat 80/90 do wzięcia odpowiedzialności za własne podwórko. Marnujemy także inspiracje i drogowskazy, jakie zostawił nam wielki Protektor Solidarności Jan Paweł II. Podobne pesymistyczne wnioski płyną z artykułu Magdaleny Buczek (rocznik 1986), dla której główne postacie polskiej opozycji były bohaterami dzieciństwa, a Solidarność – powodem do dumy. Czyżby więc idee Solidarności były skazane na marginalizację, tak jak Anna Walentynowicz – ikona ruchu? Z fragmentów książki „Anna Solidarność” Sławomira Cenckiewicza wyłania się postać słynnej suwnicowej ze Stoczni Gdańskiej doświadczającej niesprawiedliwości już od dzieciństwa i niezłomnie walczącej o sprawiedliwość. Nie bała się stawać po stronie słabszych i po stronie prawdy – i nic z tego dla siebie nie uzyskała. A okoliczności jej śmierci w katastrofie smoleńskiej oszałamiają tragiczną symboliką. Kto wie, może Anna Walentynowicz, a z nią idee Solidarności są jak ziarno obumarłe w ziemi, które w końcu wyda plon?


W sierpniowym miesięczniku dwa teksty zostały poświęcone fenomenowi serialu „Dr House”. Jacek Kowalski analizuje wizję świata neurotyczno-cynicznego bohatera i zadaje pytanie czy dr House nie jest przypadkiem figurą Antychrysta. Ale to nie znaczy, że katolik ma się trzymać z dala od tego typu seriali. Kościół „nie jest od tego, by oceniać wszystko z punktu widzenia moralności chrześcijańskiej i stawiać pieczątki: dobre, niedobre. Oczywiście tak byłoby łatwiej. Można by się poczuć zwolnionym z używania rozumu.” (Roman Bielecki OP).


O czasach apartheidu w RPA i postawie Kościoła wobec niego, o tym czy nadszedł czas reewangelizacji Europy przez Afrykę oraz m.in. o trudnym dla Afrykańczyków celibacie mówi w wywiadzie kardynał Wilfrid Fox Napier. Tematykę afrykańską kontynuuje Michał Kruszona. Autor odwiedził w Ugandzie miejsca, gdzie osiedli w czasie wojny polscy Sybiracy i przybliża ten mało znany, a bardzo ciekawy wątek losów naszych rodaków wygnanych z domów na mocy rozkazów Stalina.
Kontynuację wątku solidarnościowego znajdziemy w dziale Orientacje, gdzie Ewa Mucha recenzuje dramat Doroty Masłowskiej „Między nami dobrze jest”. To rzecz o braku porozumienia między pokoleniami i różnymi grupami społecznymi, o braku solidarności na podstawowym poziomie. Marcin Cielecki analizuje książkę Jacka Dukaja „Wroniec”, a Daina Kolbuszewska dzieli się refleksjami o płycie „Bach Bleach”.


Ojciec Jacek Salij rozprawia się z tematem poligamii w Piśmie Świętym, a felietoniści: o. Jan Góra chwali pallotynów, Marek Magierowski zapowiada nadejście ery imperium chińskiego, o. Dariusz Kowalczyk rozprawia o kościelnych aferach i pseudoaferach a o. Michał Zioło portretuje Julię Hartwig.
Szukający inspiracji do modlitwy znajdą tekst Jacquesa Gauthiera o modlitwie dla zabieganych, a medytacje do niedzielnych i świątecznych Ewangelii napisali ojcowie dominikanie: Maciej Biskup, Jarosław Głodek, Krzysztof Popławski, Maciej Roszkowski i Norbert Kuczko.
Jolanta Brózda-Wiśniewska